Najładniejsze plaże na Cyprze – ranking miejsc na udany wypoczynek

Pierwszy krok na cypryjskim piasku zwykle zaskakuje – jest drobniejszy, jaśniejszy i mniej się nagrzewa niż w wielu śródziemnomorskich kurortach. Do tego woda: od bladego turkusu przy brzegu po głęboki kobalt już kilka metrów dalej. Cypr to wyspa, na której naprawdę da się ułożyć wakacje „pod plaże” – dzień po dniu inne miejsce, inny kolor wody, inny klimat. Zamiast jednego hotelowego leżaka przez tydzień, lepiej potraktować wyspę jak plażowy park rozrywki. Zwłaszcza że odległości są nieduże, a najlepsze plaże są rozsiane po całym wybrzeżu. Poniżej przewodnik, który pozwoli zaplanować taki wyjazd bez błądzenia i bez rozczarowań.

⏳ Ładowanie punktów na mapie…

Legenda (kliknij aby pokazać/ukryć):

🏛️
Zabytki
⚔️
Zamki i twierdze
📸
Punkty widokowe
🏙️
Miasta
🏘️
Wioski i miasteczka
🛳️
Porty promowe
✈️
Lotniska
🏖️
Najpiękniejsze plaże
🏞️
Parki narodowe
⛰️
Szczyty
🏺
Archeologia
🦇
Jaskinie
🥾
Szlaki turystyczne

Jak ułożyć plażowy plan na Cyprze – krótki przegląd regionów

Najładniejsze plaże skupiają się głównie na południowo‑wschodnim i zachodnim wybrzeżu. Dla orientacji:

  • Ayia Napa i Protaras – południowy wschód, najbardziej „pocztówkowe” turkusy, piasek jak mąka, ok. 60 km od Larnaki
  • Larnaka – długie miejskie plaże, blisko lotniska, dobra baza „na start”
  • Limassol i okolice – bardziej miejskie, ale w zasięgu ciekawsze, skaliste zatoki
  • Pafos i Zachodnie wybrzeże (Akamas) – plaże bardziej surowe, idealne gdy ma być mniej ludzi i więcej natury

Na wyspie da się w jeden dzień przejechać z najdalej wysuniętej plaży na wschodzie do dzikich zatok na zachodzie – to ok. 2,5–3 godziny jazdy autem (około 180 km). Dlatego warto potraktować poniższy ranking jak „menu”, z którego wybiera się swoje zestawy: kilka dni w jednym regionie, potem przeskok do kolejnego.

Ranking najładniejszych plaż na Cyprze – od turkusu po dzikie zatoki

1. Plaża Nissi Beach – Ayia Napa

Nissi to podręcznikowy przykład „instagramowego” Cypru, ale w najlepszym wydaniu. Płytka laguna, w której woda nagrzewa się już w kwietniu, bielutki piasek i wysepka, do której można dojść po mieliźnie – to wszystko tworzy efekt „basenu pod chmurką”. W sezonie bywa tłoczno, ale przy wschodzie słońca plaża jest praktycznie pusta i wtedy pokazuje najlepszą twarz.

Dla kogo? Dla osób, które lubią życie plażowe z barami typu beach club, muzyką, sportami wodnymi i pełną infrastrukturą. Można tu spędzić cały dzień, mając wszystko w zasięgu kilkudziesięciu metrów: leżaki, prysznice, jedzenie, wypożyczalnie sprzętu.

2. Fig Tree Bay – Protaras

Fig Tree Bay w Protaras to miejsce, gdzie kolor wody naprawdę robi różnicę – odcienie są niemal karaibskie, a widoczność przy snorkellingu potrafi zaskoczyć. Zatoka jest osłonięta, morze zwykle spokojne, więc to bardzo dobre miejsce dla rodzin z dziećmi. Do tego długa promenada, po której wieczorem przechadza się pół kurortu z lodami w ręku.

Wiosną i jesienią, kiedy temperatury są łagodniejsze, Fig Tree Bay sprawdza się świetnie jako baza wypadowa na inne plaże w okolicy. Rano kąpiel w zatoce, popołudniu krótki wypad autem lub autobusem do bardziej dzikich zatok w stronę Cavo Greco.

3. Konnos Beach – między Ayia Napą a Protaras

Konnos leży w małej, głęboko wciętej zatoce, otoczonej sosnowymi zboczami. Sam zjazd serpentyną na dół to już atrakcja – panorama na zatokę robi robotę, zwłaszcza wczesnym rankiem. Na dole czeka wąski, złoty pas piasku i woda, która mieni się od jasnego turkusu przy brzegu po szmaragd w głębi.

W sezonie plaża dość szybko się zapełnia, bo jest niewielka, ale wystarczy przesunąć się w strony skał, żeby mieć trochę więcej przestrzeni. Snorkelling przy skalnych brzegach potrafi zająć dłuższą chwilę – w wodzie kręci się sporo ryb, widoczność jest świetna.

Na Konnos warto przyjechać maksymalnie do 9:00 – później trudno o miejsce na parkingu powyżej plaży. Najprzyjemniejszy moment dnia to poranek, kiedy słońce jeszcze nie praży prosto z góry, a zatoka jest niemal lustrzana.

4. Makronissos Beach – Ayia Napa

Makronissos to dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą piasku i turkusu, ale bez intensywnego klimatu Nissi. Zatoka jest otwarta, przestronna, a obok głównej plaży jest też kilka mniejszych zatoczek, do których dociera zdecydowanie mniej ludzi. W pobliżu znajdują się wykopaliska starożytnych grobowców, więc można połączyć plażowanie z krótkim spacerem w nieco innym klimacie.

5. Lara Beach – Półwysep Akamas

Dla kontrastu – Lara Beach na zachodzie wyspy to zupełnie inna historia. Zero miejskiej zabudowy, dojazd szutrową drogą (najlepiej autem z wyższym zawieszeniem lub 4×4) i długa, szeroka plaża otoczona dzikim krajobrazem. Piasek jest bardziej gruby, miejscami z kamykami, a morze potrafi być tu bardziej niespokojne niż w zatokach wschodu.

To ważne miejsce dla żółwi morskich, dlatego nie ma tu typowej plażowej infrastruktury. Brak leżaków, barów i muzyki to tak naprawdę największy atut tego miejsca – w środku sezonu można tu znaleźć naturalny spokój, który na wschodzie bywa towarem deficytowym.

Na Larę lepiej nie wybierać się małym miejskim autem – lokalne wypożyczalnie często zastrzegają w umowie zakaz wjazdu na szutrowe drogi. Warto dopytać przy odbiorze samochodu, bo ewentualne uszkodzenia zawieszenia potrafią mocno podnieść koszt wakacji.

6. Coral Bay (Κόλπος των Κοραλλίων) – okolice Pafos

Coral Bay to najbardziej „kurortowa” plaża w okolicach Pafos. Szeroki pas złotego piasku, łagodne wejście do wody, dobra infrastruktura – to opcja dla tych, którzy chcą wygodnego plażowania na zachodzie wyspy. Woda nie jest tak spektakularnie turkusowa jak w Ayia Napa, ale zachody słońca odbijające się w zatoce zdecydowanie nadrabiają.

W okolicy łatwo znaleźć apartamenty i hotele w zasięgu spaceru od plaży, a jednocześnie w niewielkiej odległości od dzikszego wybrzeża półwyspu Akamas. To dobre miejsce na „kompromis”: trochę plażowania w cywilizowanych warunkach, trochę wycieczek w spokojniejsze rejony.

7. Governor’s Beach – między Larnaką a Limassol

Governor’s Beach wyróżnia się jasnymi, niemal białymi skałami schodzącymi do morza. Plaże są tu bardziej kameralne, często w formie małych zatoczek między skalnymi półkami. Kolor wody przy kontrastujących klifach wychodzi na zdjęciach niemal nienaturalnie – intensywnie niebieski.

To dobre miejsce na dłuższy, leniwy lunch w jednej z tawern nad samym morzem. Ryby z grilla, calamari, do tego kieliszek schłodzonego Commandaria albo lokalnego białego wina i nagle nikt się nie śpieszy z powrotem na leżak.

8. Kurion Beach – okolice Limassol

Plaża Kurion leży tuż pod wzgórzem, na którym znajdują się ruiny antycznego miasta i amfiteatru. Z góry widać długą, żwirowo‑piaskową linię brzegową i rozbijające się o nią fale. To dobre miejsce dla osób lubiących przestrzeń i brak ścisku – plaża ciągnie się na tyle daleko, że każdy znajdzie swój fragment.

Woda jest czysta, ale dno miejscami kamieniste, więc przydają się buty do wody. Wzdłuż plaży działa kilka tavern, w których po kąpieli można usiąść z talerzem meze i oglądać surferów walczących z falami.

9. Mackenzie Beach – Larnaka

Dla miłośników miejskich klimatów Mackenzie Beach w Larnace ma jeden niepodrabialny smaczek: samoloty lądujące niemal nad wodą. Długi, piaszczysty pas, równoległa promenada, kawiarnie i bary otwarte do późna – to dobra opcja na pierwszy lub ostatni dzień wyjazdu, kiedy nie ma sensu jechać daleko od lotniska.

Woda jest płytka przez długi odcinek, co sprawdza się przy dzieciach. Wieczorem plaża zmienia klimat na bardziej „miejski” – muzyka z barów, spacerujący ludzie, zapach grillowanych owoców morza i shishy.

Najlepszy czas na plażowanie na Cyprze

Sezon kąpielowy zaczyna się realnie w okolicach połowy kwietnia, a kończy nawet pod koniec listopada, ale odczucia mocno zależą od regionu i wiatru. Najprzyjemniejsze miesiące dla większości osób to:

  • maj – czerwiec: ciepła, ale nie mordercza temperatura powietrza, woda już przyjemna, mniej tłumów niż w sierpniu
  • wrzesień – październik: bardzo ciepła woda po całym lecie, wieczory nadal letnie, ale bez szczytowego ścisku

Lipiec i sierpień to pełne lato ze wszystkim, co za tym idzie: najwyższe temperatury, największe tłumy, najdroższe noclegi. Da się plażować, ale w ciągu dnia większość doświadczonych bywalców ucieka do klimatyzowanych wnętrz lub wybiera plaże z drzewami (np. okolice Cavo Greco czy północne brzegi zatok).

Jak się poruszać między plażami – samochód, autobus, organizowane wycieczki

Jeśli plan jest taki, żeby zobaczyć kilka różnych regionów i plaż, kluczem jest transport. Cypr nie ma pociągów, więc wszystko opiera się na drogach.

Samochód to zdecydowanie najwygodniejsza opcja. Ruch jest lewostronny, ale po kilku godzinach większość kierowców przestaje o tym myśleć. Drogi między głównymi miastami są dobrej jakości, a odległości niewielkie. Wynajem małego auta poza szczytem sezonu to zwykle od ok. 25–35 EUR/dzień, w sierpniu ceny potrafią dojść do 50–60 EUR/dzień.

Komunikacja autobusowa działa przyzwoicie między większymi miejscowościami (np. Larnaka – Ayia Napa – Protaras, Larnaka – Limassol – Pafos), ale na bardziej dzikie plaże typu Lara Beach czy mniejsze zatoki w rejonie Akamas bez auta lub zorganizowanej wycieczki jest trudno.

Przy wynajmie auta warto zwrócić uwagę, czy w umowie nie ma ograniczeń dotyczących jazdy po drogach szutrowych. Jeśli plan obejmuje Akamas, Lara Beach albo boczne drogi koło Cavo Greco, przydaje się auto z wyższym zawieszeniem i jasna zgoda wypożyczalni na takie trasy.

Ile dni przeznaczyć na plaże na Cyprze i jak to sensownie rozłożyć

Na sam „plażowy” Cypr da się poświęcić różną liczbę dni – od krótkiego wypadu po dłuższy objazd:

  • 4–5 dni – jeden region, np. Ayia Napa/Protaras; spokojne plażowanie, 1–2 krótsze wycieczki (Cavo Greco, Larnaka)
  • 7 dni – dwa regiony, np. 4 dni w Ayia Napa + 3 dni w okolicach Pafos/Coral Bay; zestawienie „turkusów” wschodu z dzikszym zachodem
  • 10–12 dni – objazd: wschód (Ayia Napa/Protaras), środek (Limassol i okolice), zachód (Pafos, Akamas), z czasem na dzień przerwy od plaży w górach Troodos

Dobry rytm to 1–2 intensywne „plażowe” dni, a potem dzień z większą ilością cienia: spacer po mieście, wycieczka w góry, zwiedzanie wykopalisk. Słońce na Cyprze jest dużo bardziej bezkompromisowe niż np. na Bałtyku, a oparzenia po jednym dniu potrafią skutecznie popsuć resztę wyjazdu.

Smaki Cypru prosto z plaży – co zjeść między kąpielami

Pomiędzy kolejnymi plażami warto zostawiać miejsce nie tylko na kolejne zdjęcia, ale i na jedzenie. Cypr ma kilka rzeczy, które wyjątkowo dobrze smakują po wyjściu z wody.

Najbardziej oczywisty klasyk to halloumi – ser, który nie topi się na grillu. W wersji plażowej najczęściej pojawia się w kanapkach albo w sałatkach, skwierczący, lekko przypieczony, z wyczuwalną solą i grillowym posmakiem. Do tego sheftalia (cypryjskie „kiełbaski” z mielonego mięsa owinięte w jelito), które najlepiej wciąga się w cienkiej pita z dodatkiem pomidorów i cebuli.

W tawernach przy plażach zachodniego wybrzeża (okolice Pafos, Akamas) królują owoce morza: świeże ryby, octopus duszony w winie, calamari smażone na chrupko. Do tego lokalne wino – lekkie, białe, dobrze schłodzone – i na chwilę cały ten bieg za „zobaczeniem jak najwięcej” zwalnia.

W turystycznych miejscowościach ceny za typowy obiad w tawernie zaczynają się od ok. 12–15 EUR za prostsze danie (gyros, souvlaki), owoce morza częściej lądują w przedziale 18–25 EUR. Najlepszym kompromisem między ceną a ilością jest zwykle zestaw meze dla 2 osób – stolik zapełnia się talerzykami, a rachunek wychodzi bardziej łaskawie niż zamawianie wszystkiego oddzielnie.

Praktyczne koszty: budżet na plażowy wyjazd na Cypr

Cypr nie jest najtańszym kierunkiem w Europie, ale da się kontrolować koszty, zwłaszcza poza szczytem sezonu. W dużym skrócie:

  • leżaki i parasole na plażach miejskich i kurortowych: zwykle ok. 2,50–3,00 EUR za sztukę za dzień
  • kawa mrożona frappé lub freddo espresso: ok. 3–4 EUR
  • piwo w barze przy plaży: ok. 4–5 EUR, w sklepie 1,0–1,5 EUR
  • lody w turystycznych miejscach: 2,5–3 EUR za gałkę

Noclegi mocno zależą od terminu i lokalizacji. W Ayia Napa czy Protaras w sezonie letnim za przyzwoity pokój dwuosobowy blisko plaży trzeba liczyć od ok. 80–120 EUR/noc. Poza sezonem (kwiecień, listopad) te same miejsca potrafią kosztować połowę tej ceny. W okolicach Pafos czy Larnaki bywa minimalnie taniej, zwłaszcza jeśli nie upierać się na pierwszą linię brzegową.

Na koniec – jak wybierać plaże pod siebie

Cypr potrafi być bardzo różny na odcinku kilkunastu kilometrów, więc zamiast szukać „jednej najładniejszej plaży na wyspie”, lepiej dopasować wybór do stylu odpoczynku. Gęste plażowanie z barami, sportami wodnymi i muzyką? Wtedy Nissi Beach, Fig Tree Bay czy Mackenzie wchodzą na pierwszy plan. Spokojne dni z książką, widokiem na klify i morzem bez gwaru leżaków? Tu królują Governor’s Beach, Kurion i dzikie fragmenty półwyspu Akamas.

Najlepsze w cypryjskich plażach jest to, że nie trzeba wybierać tylko jednej wersji. Wystarczy samochód, parę wolnych dni i gotowość, żeby zrezygnować z hotelowego all inclusive na rzecz drogi ciągnącej się wzdłuż wybrzeża. Reszta przychodzi już sama: piasek, sól na skórze, lekko słona bryza i to specyficzne zmęczenie po całym dniu w wodzie, które sprawia, że zasypia się natychmiast, bez przewijania telefonu.